Terminy pilnują się same
Ustawiasz cykl przy urządzeniu, na przykład co 6 lub 12 miesięcy według wymogów producenta. Gdy zbliża się termin, Montak sam się odzywa.
Przegląd, o którym nikt nie pamiętał, to wizyta, której nie było, i pieniądze, które przeszły koło nosa. W Montaku ustawiasz cykl raz: system pilnuje terminu, wysyła klientowi przypomnienie SMS-em lub e-mailem, a wizyta sama wraca do kalendarza. Zamiast kartki przy monitorze masz przewidywalny przychód co sezon.
Ustawiasz cykl przy urządzeniu, na przykład co 6 lub 12 miesięcy według wymogów producenta. Gdy zbliża się termin, Montak sam się odzywa.
SMS lub e-mail wychodzi automatycznie, zanim termin minie. Klient nie musi niczego instalować ani zakładać konta.
Przegląd pojawia się w kalendarzu jak każde inne zlecenie. Przypisujesz ekipę przeciągnięciem i wizyta wchodzi w trasę dnia.
Na miejscu widzi poprzednie protokoły, zdjęcia i notatki. Wie, co było wymieniane rok temu, zanim otworzy jednostkę.
Raz pozyskany klient wraca co sezon bez obdzwaniania. Baza przeglądów rośnie z każdym zakończonym montażem.
Po montażu lub pierwszym przeglądzie wybierasz, co ile miesięcy wizyta ma wracać.
Przed terminem klient dostaje SMS lub e-mail, a Ty widzisz w panelu, komu kończy się cykl.
Potwierdzasz termin, przypisujesz ekipę przeciągnięciem i przegląd wchodzi w trasę dnia.
Monter przechodzi checklistę, klient podpisuje na ekranie telefonu, PDF idzie mailem, a wizyta wraca za sezon.
Plan darmowy nie wygasa i nie wymaga karty. Konfiguracja zajmuje kwadrans.